Trzemeszno – siostra was zawsze obroni.

Oprócz modlitwy i poważnych momentów, była w Trzemesznie okazja do wypoczynku, rekreacji i wspólnych zabawach. Dzień zwieńczył poważny mecz, ale sądząc po minach „raczej ustawiony” tak, by wszyscy byli zadowoleni.  

Trzemeszno już ogarnięte.

Powitanie pielgrzymów, rejestracja… To wszystko otoczone ogromną radości, wprawia wszystkich pielgrzymów w zachwyt. W dobrych humorach idą do rodziN u których spędzą kolejne dni.